Nad morzem nie było zbyt przyjemnie, strasznie wiało. Dlatego bez dłuższego spaceru nakarmiliśmy tylko łabędzie i zmykaliśmy z plaży :)

"Tato, ba nie!" - uspokajała Hania próbując iść po lodzie

Tym razem się myliła - po chwili leżała jak długa ;)

Plaża wprawdzie nie wypaliła jednak plac zabaw - jak najbardziej! Kto powiedział, że można tam chodzić tylko latem?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz