Zrobienie łańcucha obligowało nas do ubierania drzewka. Też miała być super zabawa podczas ubierania choinki. I - pomimo początkowych trudności w postaci zbiorowej histerii Hani i Huberta nie pozwalającej im przez kilkanaście minut na strojenie "sosny" - była :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz