wtorek, 19 maja 2009

dobrze wie, czego chce :)

Od pewnego czasu zamiast pieluch używamy pieluchomajtek pewnej znanej firmy, z wizerunkiem kucyków Pony. Majteczki są w dwóch kolorach - białe i różowe. Dzisiaj po kąpieli dałam Hani różowe majteczki, Hania ogląda, ogląda...
- mama, ta nie!
- dobrze, dam ci inne majteczki

Myślałam, że jestem sprytniejsza od niespełna dwulatki, więc wzięłam te, które miała w rączce, włożyłam pod szafkę po czym oddałam jej te same.
- mama, ta nie!

Powtórzyłam manewr z oddaniem dziewczynce tych samych majteczek, Hania znowu zaprotestowała. Uczciwie więc zabrałam jej różowe, schowałam i dałam do rączki białe.
- o, ta! - ucieszył się Zarazek i już nie chciał żadnych innych gatek ;)

A mnie się czasem zdaje, że ciągle mam niemowlaczka w domu, takiego co to wszystko mu wcisnąć można i nie zaprotestuje ;P

gwiazda na zakupach

Za każdym razem po takiej wizycie w sklepie obiecuję sobie, że już nigdy więcej :D A na Zarazka w ten sposób działają TYLKO sklepy obuwnicze. I tylko dorosłe buty. Dzisiaj chciała najbardziej na świecie przymierzyć 5-centymetrowe szpilki - z wiadomych względów powstrzymałam ją od tego zamiaru :)


A po przymiarkach butów Dzieciak zaczął bawić się ze mną w chowanego - schował się między wieszaki z ubraniami i usłyszałam "aś, aś, ci, siem..." to znaczy, że zaczęła odliczanie i mogę już zaczynać ją szukać :DD









tak minęła nam niedziela - grilowo-podwórkowo :)









Zarazek stwierdził, że nie będzie pozował ze "starszymi" i już :)





Teściowa z zięciem :D Dojechali cało i zdrowo, więc się lubią chyba troszkę :)





Najnowsza Zarazkowa pasja - rysowanie kredą po chodniku



...i po murkach wszelkich



Głodne Dziecko oczywiście


Efekt końcowy - Hania brudna, ale szczęśliwa :D




dla Babci Marysi z cyklu: ozdoby włosków :D




Jeszcze się Zarazek nie do końca przekonał, że takie cuda też są fajne :) Chociaż jeśli akurat Mamy opaskę dorwie, zakłada i cieszy się niezmiernie. Pracuję nad nią, tak sobie myślę, że jeszcze troszkę i zmięknie dziewczynka :P

wycieczka (zaległe - majowa wizyta u Babci i Dziadka)





Marusia :D










Rodzinnie :)



Jak całuski to po równo tatusiowi i mamusi :)











Taaa...cała Hania :)



niedziela, 17 maja 2009

prawie jak korzeniowski :) (zaległe - majowa wizyta u Babci i Dziadka)

Khmmm...demolka :)



i chodziarz - uciekinier :D





Wmawiam sobie, że te łzy to ze szczęścia, ale jak się przyjrzę to jakoś nie wygląda, niestety ;)

z Babcią na spacerku (zaległe - majowa wizyta u Babci i Dziadka)