wtorek, 3 czerwca 2014

Wakacyjnie

W tym roku wakacje zrobiliśmy sobie troszkę wcześniej - wracałam do pracy po urlopie wychowawczym więc wiedzieliśmy, że na wolne w lipcu czy sierpniu nie mam co liczyć. Tak więc w tym roku mieliśmy wakacje majowe - z iście letnią pogodą :)


Gotów do drogi :)




Gdyńskie Akwarium






Centrum Nauki Experyment












Na wiejski piknik z okazji Dnia Rodziny też udało nam się załapać :P









WARMIOLANDIA - gdyby takie miejsce dla dzieci powstało w naszym mieście... Rewelacja!
















Siostra czasem się przydaje ;)


niedziela, 13 kwietnia 2014

Wielkanoc tuż tuż...

Rozpoczęliśmy więc przygotowania. Ponieważ u nas ciągle choróbska i siedzimy w domu, zaczęliśmy od kartek świątecznych. Wyszły prześlicznie, kolorowo i wesoło - żeby taka piękna jak kartki była jeszcze pogoda na święta... ;)











Niespodzianka

Wojciech zażyczył sobie farb, pędzelka, wody i kartek. Malować chce - proszę bardzo.
Po dobrych kilkunastu minutach woła:

- Mamooo, chodź tu sybko, mam dla Ciebie plezent!

Poszłam i zobaczyłam. I zastygłam w niemym zachwycie ;)



- Fajnie, co? Miałem supel pomysł. Jestem genialny!  :D








Na szczęście to były farby do malowania rączkami więc zmyły się bez problemu i z Wojtka, i mebli, i z koszulki :)